Konferencja na której Nikon zaprezentować ma swoje nowe produkty odbędzie się już za kilka godzin. Tymczasem jednak okazuje się, że nieoficjalnie w zasadzie wiadomo już wszystko! O najciekawszej konstrukcji, czyli uzbrojonym w projektor aparacie Coolpix S1000pj pisaliśmy w innym miejscu, teraz czas na pobieżne omówienie pozostałych niespodzianek przygotowanych przez japońską korporację. A jest o czym pisać, zadebiutowały bowiem w tym samym czasie aż trzy nowe kompakty: Coolpix S70, S640 i S570.
Prezentację rozpoczyna dostępny w trzech kolorach (kremowym, czarnym i czerwonym) aparat Coolpix S70 (najdroższa spośród omawianych trzech nowości) który kosztować ma w granicach 1 450 zł. Wśród najciekawszych elementów wyróżnić należy wibrujący wyświetlacz OLED o przekątnej 3,5 cala. Ekran zapewni nam dotykowe sprawowanie kontroli nad wieloma funkcjami w aparacie, a przy tym oferuje wyśmienite parametry obrazu, charakterystyczne dla nowej technologii. Poza tym znajdziemy tutaj matrycę o rozdzielczości 12,1 Mpix, obiektyw Nikkor o 5-krotnym powiększeniu (28-140 mm według odpowiednika 35 mm) oraz obsługę ISO do 6400. Poza tym, aparat wypełniony jest po brzegi programowymi ułatwieniami i efektami. Szykuje się mocna konkurencja dla zeszłotygodniowych premier Kodaka i Panasonica.
Nikon Coolpix S640 to bardziej stonowana konstrukcja. Do sprzedaży ma trafić w trzech wariantach kolorystycznych (srebrny, czarny i różowy), a sugerowana cena nieco tylko przekracza 1 200 zł. Znajdziemy tutaj matrycę o rozdzielczości 12,1 Mpix, obiektyw Nikkor o 5-krotnym powiększeniu (28-140 mm według odpowiednika 35 mm) oraz obsługę ISO do 6400. Jako jedną z największych zalet modelu, producent zachwala szybkość działania. Od momentu uruchomienia, wystarczyć ma jedynie 0,7 sekundy na przejście do stanu pełnej gotowości. Do tego dochodzi jeszcze podwójna stabilizacja obrazu (mechaniczna i programowa) oraz wyświetlacz LCD o przekątnej 2,7 cala. Krótko mówiąc, solidnie choć bez rewelacji.
Nikon Coolpix S570 to najprostsza konstrukcja, będąca jednocześnie następcą modelu S560. Jak na razie mało jeszcze o niej wiadomo, ale wynika to raczej z braku rewelacji w budowie niźli pragnienia utrzymania tajemnicy przez producenta. Do sprzedaży ma trafić w czterech wariantach kolorystycznych (srebrny, czarny, czerwony i różowy), a sugerowana cena nie przekracza 850 zł. Znajdziemy tutaj matrycę o rozdzielczości 12 Mpix, obiektyw Nikkor o 5-krotnym powiększeniu (28-140 mm według odpowiednika 35 mm) oraz obsługę ISO do 3200. Do tego jeszcze trochę usprawnień programowych i tyle. Krótko mówiąc – wariant wymierzony w dolne segmenty rynku.
Źródło: Nikon Rumors
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Canon tworzy aparat z myślą o filmowcach, który został naprawdę nieźle wyceniony. Ma przy tym…
Kompaktowy aparat, ale jednak zaawansowany i o dużych możliwościach. Szczególnie filmowych. Oto Canon PowerShot V1.…
Wybieramy najlepsze aparaty, które można kupić za mniej niż 5 tys. zł. Jaką lustrzankę lub…
TTArtisan AF 14mm F3.5 ASPH ED Pancake to obiektyw, który dedykowany jest do aparatów APS-C…
Jaki pełnoklatkowy bezlusterkowiec wybrać? Jeśli chcesz zająć się fotografią na poważnie, warto postawić na aparat…
Panasonic Lumix GH6 to jeden z najbardziej zaawansowanych aparatów do filmowania. Dzięki tej promocji kupisz…
Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies i inne pokrewne technologie, aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na urządzeniu końcowym. Używamy plików cookies, aby wyświetlać swoim Użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy oraz w celach analitycznych i statystycznych. Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej oraz naszych partnerów. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
Polityka Cookies